Ile Cię kosztuje obecny sposób zamawiania?
Trzy opcje: Excel, handlowiec albo algorytm. Każda kosztuje, czy to w czasie, marży, czy w poczuciu kontroli. 500+ sklepów sprawdziło, która wychodzi najkorzystniej.
Każda alternatywa kosztuje Cię
Trzy sposoby, jakimi polskie sklepy dziś zamawiają towar. Każdy z nich ma cenę, czy to w czasie, marży, czy w poczuciu kontroli. Zobacz, który kosztuje Cię dokładnie.
vs Excel i PDF-y
- 3 godziny dziennie na przepisywanie cen i porównywanie ofert
- Pomyłki, których nie widzisz aż do dostawy towaru
- Brak automatycznej aktualizacji cen i promocji od dostawców
vs Tradycyjni przedstawiciele
- Zamawiasz to, co przedstawiciel chce sprzedać, nie to co najtańsze
- Spotkania i telefony zamiast jednego kliknięcia
- Brak przejrzystości, bo rabaty i bonusy giną w luźnej mowie
vs Inne systemy B2B
- Każdy dostawca w osobnym panelu, więc logowanie mnożone razy dziesięć
- Brak algorytmu porównującego koszyk w poprzek hurtowni
- Płacisz za moduły, których nie używasz zamiast za wynik
Rachunek, który widzisz w systemie już w pierwszym miesiącu
Każdy punkt jest liczbą, którą widzisz w swoim raporcie już w pierwszym miesiącu. Bez gwiazdek, bez 'zależy od przypadku'.
2 sekundy zamiast 3 godzin dziennie
Sprytny podział sam analizuje oferty, dzieli koszyk między hurtowników i pilnuje minimów logistycznych. Ty tylko zatwierdzasz.
2–6% niższa wartość zakupów bez zmiany cen półki
Algorytm zawsze wybiera najtańszego dostawcę dla danej pozycji, nawet gdy rabaty i bonusy komplikują obliczenia.
Abonament 350–600 zł, śr. 1 200–2 500 zł oszczędności
To 2–6% wartości zakupów, udokumentowane na danych 500+ sklepów. Inwestycja zwraca się już w pierwszym miesiącu.
Jeden panel dla 250+ hurtowników
Koniec z logowaniami do dziesięciu systemów B2B. Jedna baza, jedna historia zakupów, jeden koszyk.
Dane w Polsce, kontrola po Twojej stronie
RODO, szyfrowanie end-to-end, zabezpieczenie o standardzie bankowym. Twoje koszty zakupu nie wyciekają do konkurencji.
Wdrożenie w 1 dzień, rezygnacja w każdej chwili
Bez karty kredytowej, bez długich umów. Wdrożenie w 1 dzień. Jeśli po 14 dniach nie widzisz różnicy, rezygnujesz jednym kliknięciem.
Twój dzień w wersji starej i nowej
Trzy momenty dnia, w których czujesz różnicę najmocniej.
Poranek o 6:00
Dwa sposoby, żeby zacząć dzień: zakopany w mailach albo z gotową listą zakupów.
- Bez systemu: 15 maili z ofertami, PDF-y w załącznikach, SMS-y z ofertami.
- Ze Sprytnym Kupcem: jeden widok z wszystkimi ofertami dostawców.
- Efekt: zaczynasz dzień od rozmowy z klientem, nie od arkusza kalkulacyjnego.

Przedpołudnie, 11:00
Telefon od przedstawiciela z 'świetną promocją'. Pytanie: czy rzeczywiście świetną?
- Bez systemu: trzeba porównać z 5 innymi ofertami w Excelu, z pamięci, na szybko. Decyzja pod presją.
- Ze Sprytnym Kupcem: w 2 sekundy widzisz, czy cena bije Twoją obecną o 2% czy o 12% i z jakim dostawcą.
- Efekt: mówisz 'tak' tylko wtedy, gdy to realnie Twój zysk, nie jego.

Południe, 12:00
Czas, kiedy tradycyjnie robi się zamówienia na jutro. Albo nie, jeśli masz algorytm, który już to zrobił.
- Bez systemu: godziny przepisywania i dzwonienia. Najczęściej z błędem, który wyjdzie przy dostawie.
- Ze Sprytnym Kupcem: jeden klik, 200 pozycji, rozdzielone między 5 hurtowników z respektowaniem minimów.
- Efekt: spokój, czas, wyższa marża.

Dołącz do sklepów, które przestały przepalać na zakupach
Historie właścicieli, którzy odzyskali marżę bez zmiany dostawców i bez twardych negocjacji, z wdrożeniem w jeden dzień.
Najczęściej zadawane pytania
Odpowiedzi na pytania, które słyszymy od naszych użytkowników dotyczące porównywania cen.